Sprawdź, kto Cię oszukuje, kiedy płacisz kartą za zakupy.

Konkurs na Blog Roku 2015

Dziś drugi dzień wakacji i drugi sposób na zmniejszenie wycieku pieniędzy z naszego portfela.

Nie wiem, czy wiesz, ale naukowcy zauważyli różnicę w pracy naszego mózgu podczas płacenia za zakupy kartą i gotówką. Pierwszą zauważalną różnicą jest taka, że po wyjściu ze sklepu aż 66% osób płacących kartą nie potrafiło oszacować kwoty, jaką wydało na zakupy. Wśród osób płacących gotówką liczba osób niepotrafiących wskazać kwoty, jaką wydali spadła do 1/3.

Dodatkowo zbadano, że osoby idące do sklepu z myślą, że będą płaciły kartą, robią znacznie więcej zakupów, niż zrobiliby płacąc gotówką. Mając w portfelu określoną ilość pieniędzy musimy się bardziej pilnować, żeby nam starczyło. W naszej głowie przebiega dodatkowy proces obliczeniowy, zwracamy na ceny produktów. Robiąc zakupy z kartą ulegamy iluzji zwiększonej płynności finansowej.

Inaczej też przebiegają procesy w naszym mózgu, kiedy podchodzimy do kasy. Płacąc gotówką musimy dokonać przeliczenia kwoty. Fizycznie wziąć do ręki wskazaną przez kasjera sumę, przeliczyć ją, dać jakieś drobne, aby ułatwić wydawanie a następnie odbieramy reszty, często sprawdzając, czy kasjer się nie pomylił. Przy płaceniu kartą nie wykonujemy takich czynności, więc mózg szybciej zapomina o transakcji. A co najgorsze, mózg nasz nie odczuwa przykrości związanej z faktem opuszczających nas pieniędzy. Dlatego o wiele trudniej wydaje się gotówkę i dlatego o wiele mniej jej wydajemy, jeśli płacimy banknotami czy monetami.

Na szczęście coraz częściej nasze banki udostępniają nam ciekawe aplikacje do kontrolowania naszych pieniędzy. Dobrym rozwiązaniem jest chociażby najprostsza wiadomość SMS z aktualnym stanem konta, którą dostajemy po wyjściu ze sklepu. Karta jest też bezpieczniejsza, o ile ktoś nie wykradnie nam kodu PIN w razie jej zgubienia. Więc nie możemy jej traktować jak najgorsze zło. Jeśli jednak chcesz oszczędzać na wydatkach, planuj zakupy, określ  dzienną lub tygodniowa kwotę wydatków na dany cel i wyjmij z bankomatu tylko tyle, ile jest Ci potrzebne. Wychodząc na zakupy karty zostaw w domu. I pamiętaj o zbieraniu pięciozłotówek. Pisałam o tym we wczorajszym wpisie Uzależniający sposób na oszczędzanie. Poeksperymentuj z zakupami lub po prostu zaufaj i płać gotówką. I nie daj się oszukiwać własnemu mózgowi.

Zapraszam na jutrzejszy wpis.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie pojawi się na stronie.


*