Manipulacja zapachem-wykorzystaj ją dla siebie.

Konkurs na Blog Roku 2015

Powonienie to jeden ze zmysłów, który funkcjonuje od momentu naszych narodzin. Jest jednym z najstarszych zmysłów, który powstał prawdopodobnie w chwili, kiedy organizmy jednokomórkowe zaczęły odbierać sygnały chemiczne z otoczenia. Jest też bardzo tajemniczy, gdyż do dzisiejszego dnia obowiązuje kilka teorii na temat sposobu, w jaki dany zapach przekazywany jest do mózgu, w jaki sposób jest identyfikowany i w ogóle czym jest sam zapach. Zupełnie niedawno, bo w 2004 roku Richard Axel i Lind Buck otrzymali nagrodę Nobla za badania nad tym skomplikowanym zmysłem.

Wiemy natomiast, że nasz mózg jest w stanie zapamiętywać określone zapachy. Potrafi na nie reagować. Brzydkie zapachy uruchamiają w nas reakcje obronne. Pamięć węchowa nie zmienia się przez całe życie, dlatego często pamiętamy zapachy z dzieciństwa, kojarzymy zapachy z danym wydarzeniem, czy nawet z daną osobą. Podobno partnerów życiowych też wybieramy na podstawie dopasowania tzw feromonów. Skoro jednak zapach odgrywa tak ważną rolę w naszym życiu i jest tak łatwo zapamiętywany, to czemu nie wykorzystać go świadomie w swoim codziennym życiu?

Do dyspozycji mamy pełną gamę zapachów serwowanych przez perfumerie. Tworzeniem ich zajmują się specjaliści, zatrudniani przez znane marki, aby ich nazwą (lub nazwiskiem) firmować luksusowe produkty.

Wystarczy z nich skorzystać. Dostosowujmy perfumy, których używamy do sytuacji, w jakiej mamy się znaleźć. Nauczmy się je dobierać, podobnie, jak dobieramy codziennie naszą garderobę. Pójdźmy dalej, poza szablonowym podziałem zapachów na te letnie i na te zimowe,  na te używane na wieczór oraz na te używane rano. Używajmy perfum w zależności od sytuacji, w jakiej mamy się znaleźć. Sygnalizujmy otoczeniu, w jakim jesteśmy nastroju. Niech nasi współpracownicy wiedzą, że zebranie z Panią Kasią, która „ubrała” się dziś w ostry zapach nie będzie głaskaniem po głowie. Bądźmy otulone w łagodny zapach, kiedy idziemy załatwić trudną dla nas sprawę. W ten sposób możemy wywierać wpływ na nieświadome osoby z naszego otoczenia. Niech nasi znajomi kojarzą nasz zapach z fantastycznymi spotkaniami w świetnym towarzystwie.

Zapachem możemy również wpływać na swój własny nastrój. Używajmy wyjątkowego zapachu, kiedy odnosimy sukces. Nasz mózg sam będzie podstawiał zapamiętane sytuacje. Kiedy w pracy pójdzie coś nie tak i zaczniesz wpadać w stan wypalenia zawodowego, wystarczy za pomocą zapachu uruchomić w sobie zapamiętany stan euforii związany z odnoszonym sukcesem. Gwarantuję, że zmieni się Twoje nastawienie do życia i pracy. Wybierzmy sobie wyjątkowe perfumy, których będziemy używać wyłącznie na wyjątkowe okazje i chwile spędzone wyłącznie w towarzystwie naszego partnera. Będzie nam łatwiej przywołać przyjemne chwile a i partner będzie miał skojarzenia z tym właśnie zapachem.

W życiu codziennym istnieje mnóstwo sytuacji, w których możemy wpływać na nas samych oraz na otoczenie za pomocą zapachu. Mnóstwo firm wykorzystuje nasz zmysł węchu aby zachęcić nas do pewnych działań. Prym w tej dziedzinie wiodą wielkie galerie handlowe. Piekarnie, cukiernie lub restauracje często mają zgubny wpływ na naszą sylwetkę, ale one też sprzedają swoją ofertę poprzez zapach. Odpowiedni zapach potrafi zwiększyć sprzedaż nawet o 30%. Pośrednicy w obrocie nieruchomościami wyspecjalizowali się w sprzedaży mieszkań za pomocą aromatów szarlotki, cynamonu czy jabłek.

A więc do dzieła. Zacznij bawić się zapachami, dobieraj, przebieraj i zamawiaj. Nie musisz kupować kilkunastu flakonów drogich perfum. Możesz się zaopatrzyć w ich odpowiedniki. Są znacznie tańsze a zapachy są niemalże identyczne. Ja ze swojej strony polecam spotkanie z konsultantką lub konsultantem firmy LIVIOON. Mają oni w swojej ofercie ponad 100 różnych perfum wzorowanych na zapachach światowych twórców. Są znacznie trwalsze, gdyż w odróżnieniu do wód toaletowych oferowanych przez sieci perfumeryjne, firma LIVIOON dystrybuuje perfumy (zaperfumowanie 20%). Wypożycz od konsultanta próbnik z zapachami, zabierz go do domu i „przymierzaj” zapachy do swojej osobowości, skóry, nastroju czy sytuacji. Nie spiesz się. W odróżnieniu od wizyty w perfumerii możesz testować zapachy w odstępach czasowych. Na „zmęczony” nos świetnie działa powąchanie świeżo palonych ziaren kawy, które neutralizują zapachy. Dla tych, którzy wybiorą minimum trzy perfumy czeka miła niespodzianka. Ale o to proszę pytać konsultantów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie pojawi się na stronie.


*